Branża automotive nie wybacza błędów w systemie.

Przez lata pracy z firmami z sektora motoryzacyjnego widzieliśmy te same powtarzające się błędy, niedociągnięcia, problemy, z którymi walczyli kolejni kierownicy produkcji czy planiści.
Oto trzy najczęstsze wyzwania, z którymi przyszło nam się zmierzyć podczas naszej pracy na projektach w branży automotive:
Klient nie był w stanie w pełni odtworzyć pełnej ścieżki komponentu od dostawcy do gotowego wyrobu. Każdy audyt OEM był stresem dla całego zespołu.
Pomimo planowania organizowanego w systemie hala i tak „robiła swoje”. Rozbieżności między zleceniami w SAP, a rzeczywistym stanem produkcji sięgały kilku dni.
Każda zmiana inżynierska w bom’ach generowała lawinę ręcznych korekt w systemie, przez co zespół produkcyjny tracił godziny tygodniowo na obsługę błędów.
Każde z tych wyzwań brzmi inaczej, ale źródło ich jest zazwyczaj podobne: system SAP skonfigurowany został pod standard, z pominięciem specyfiki branży.
Jeśli widzisz podobieństwa u siebie – porozmawiajmy.






