Nie oceniaj za szybko!
Kilka lat temu trafiłem na projekt wdrożenia SAP w dużym zakładzie produkcyjnym. Na pierwszym spotkaniu przedstawiono mi szefa zespołu planowania po stronie klienta. Był to starszy pan, kilka lat do emerytury, spokojny, nieśpieszny. Podświadomie już układałem sobie…
